• Wpisów:114
  • Średnio co: 15 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 10:45
  • Licznik odwiedzin:3 736 / 1801 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Zapraszam na:
rasnoemi.pinger.pl
 

 
„Przyzwyczajenie do rozpaczy jest gorsze niż sama rozpacz”
___
“Po jego odejściu niewiele pamiętam. Tylko wódkę, papierosy i blizny na rękach.”
___
“Coś mam w środku spierdolone. Na amen.”
___
“To, że nie okazuję moich uczuć wobec Ciebie wcale nie znaczy że ich nie mam. Wręcz przeciwnie - przerastają mnie.”
 

 
Tkanka tłuszczowa: 15,4% -> 8,5kg
Pół roku temu: 20% -> 11,1kg
Waga po śniadaniu: 55,4kg
BMI: 19,2
Masa mięśni 44,5kg
Pół roku temu: 42,5kg

Czy mogę być z siebie dumna? Wciąż za dużo.
 

 
pół marchewki.
12kcal.
 

 
"- Dopiszę to do mojej nowej listy.
- Razem z czym?
- Zbyt dużo rzeczy. Wiosna. Żonkile i tulipany. Długa podróż pociągiem. Paw. Łóżko i śniadanie. Wspólne konto bankowe. Słuchanie twojego chrapania przez długie lata.
- Nie chrapię. Chrapię?
- Będziesz, kiedy się zestarzejesz. Uczęszczać na wywiadówki, a nasze dziecko będzie geniuszem. Właściwie, to troje naszych dzieci.
- Będziemy mieć trójkę?
- Chestera, Merlina i Daisy.
- Boże, dopomóż.
- Bycie z tobą. Bycie z tobą. Po prostu bycie z tobą. Bycie z tobą."

~ Now is good (2012)
 

 
"- Czego ode mnie oczekujesz?
- Nocne pory. Wspólne zasypianie. Wspólne budzenie. Śniadanie.
- Czego tak naprawdę chcesz?
- Chcę, żebyś był przy mnie w ciemności. Żebyś mnie tulił. Kochał. Pomagał, gdy się zlęknę. Żebyś podszedł do krawędzi i sprawdził co tam się kryje.
- Co będzie, jeśli się pomylę?
- To niemożliwe."

~ Now is Good (2012)
 

 
“Każdy powinien mieć kogoś, z kim mógłby szczerze pomówić, bo choćby człowiek był nie wiadomo jak dzielny, czasami czuje się bardzo samotny.”
___
“Może to głupie, ale czasem coś się udaje dlatego, że wierzysz, że się uda. To chyba najlepsza definicja wiary, jaką znam.”
___
“Miłość i nienawiść są pokrewnymi uczuciami, a poza tym łatwiej jest znienawidzić kogoś, na kim ci zależało, niż tego, kto był ci obojętny.”
___
“Bo ja jestem cholernie słabym człowiekiem i chyba wbrew pozorom, to nie grunt wali mi się pod nogami, tylko ja się rozsypuję”
 

 
Dziwne. Po rozmowie z Radosławem potrafię się uśmiechać. Potrafię przez chwilę o niczym nie myśleć prócz tego, że jestem jego światełkiem.

“Ile szczęścia może dać jedna chmura na niebie?”
  • awatar krzyki.ciszy: Cieszę się, że istnieje taka osoba, która potrafi zrobić tak, abyś się uśmiechnęła.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

So cuuuuute! :-D
 

 
“Problem jest w tym, że nie zauważamy czasu, który mija od momentu, kiedy mówimy “takie będzie moje życie”, do momentu, gdy mówimy “takie jest życie”.”
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
“Dziś znowu sztucznie zmniejszam wielkość źrenic, bo nie chcę patrzeć na świat, którego nie zdołam zmienić.”
___
Krzyczę ‘weź mnie ratuj’, kiedy patrzysz w moje oczy, ale nie chcesz tego słyszeć, nic nie mówisz i odchodzisz”
___
“powiedz światu, że czuję się na nim dziwnie”
___
“wiele się zmieniło, gdy tak w przeszłość patrzę”
___
“Chciałbym się jeszcze powłóczyć z Tobą, póki żyjemy i mam Cię obok.”
___
“To, co najbardziej cię pociąga, doprowadzi cię w końcu do szaleństwa.”
___
“Ludzie zdradzają się nawzajem cały czas. A szkoła to miejsce, gdzie banda idiotów znęca się nad innymi. Zupełnie jak domek dla lalek. Ludzie się ze sobą spotykają i udają przyjaciół, ale ja nie mam zamiaru mieć z nimi do czynienia.”
 

 
“i jeżeli wciąż krwawisz, jesteś jednym ze szczęśliwców,
ponieważ większość naszych uczuć jest martwa i odeszła.
rozpalając ognie w naszych wnętrzach, dla zabawy.”
___
“O niektórych sprawach nawet sobie nie mówię.”
___
“Nikt nie lubi samotności. Ja tylko nie próbuję się z nikim na siłę zaprzyjaźniać. To prowadzi do rozczarowań.”
___
“Miłość jest kom­bi­nacją podzi­wu, sza­cun­ku i na­miętności. Jeśli żywe jest choć jed­no uczu­cie, nie ma o co ro­bić szu­mu. Jeśli dwa, może to nie jest mis­trzos­two świata, ale blis­ko. Jeśli wszys­tkie trzy, to śmierć jest niepot­rzeb­na - tra­fiłeś do nieba za życia.”
___
“Trzeba być świadomym, że w pewnym momencie niektóre rzeczy mają prawo się po prostu skończyć.”
___
“Są na świecie miejsca, w których powinnam być, a nie jestem.”
___
“A ja… owijam wokół palca wolny czas.”
 

 
Śmierć jest mi­nimum. Mi­nimum wszys­tkiego. Pod­czas tych godzin, gdy jes­teś tak blis­ko dru­giej oso­by, z dwoj­ga niemal sta­jecie się jed­nym... Mi­nimum... Miłość jest śmier­cią: śmier­cią odrębności, śmier­cią dys­tansu, śmier­cią cza­su. W trzy­maniu się z dziew­czyną za ręce naj­piękniej­sze jest to, że po chwi­li za­pomi­nasz, która ręka jest Two­ja. Za­pomi­nasz, że są dwie, nie jedna.
___
[...] nadzieja is­tnieje zaw­sze, do os­tatniej chwi­li. Dla­tego właśnie jest nadzieją. Nie możemy jej zo­baczyć, ale ona jest dos­ta­tecznie blis­ko naszych twarzy, byśmy poczu­li po­wiew po­ruszo­nego po­wiet­rza. Jest zaw­sze tuż obok i niekiedy uda­je się nam ją schwy­tać i przyt­rzy­mać na ty­le długo, by wyg­nała z nas piekło.
___
Blis­kim mów, gdy­by py­tali, że chwi­lowo zmieniałam ad­res, że w niebie leczę duszę z sil­ne­go prze­daw­ko­wania rzeczywistości.
___
Op­cja: zap­rzy­jaźnij się z sa­mym sobą jest ideal­na, a właści­wie je­dyna, żeby nie czuć się me­gasa­mot­nym w życiu.
___
Tak wiel­ka jest ta blis­kość, że miej­sca brak na je­den ob­cy oddech.
___
Czy widzisz te dwie bliz­ny? To ślad po moich skrzydłach.
___
Dwie różne is­to­ty - obie to ja [...]. Za występki obu zapłacę ja. [...] Każda in­ny widzi cel, każda swo­je su­mienie ma, choć to dziw­ne, ja su­mienia mam dwa.
 

 
„[...] W takich chwilach miała wrażenie, że jej ciało zakorzenia się w ziemi, a ona sama staje się częścią jakiejś większej całości, jest po trosze i lasem, i słońcem, i powietrzem, i kroplą rosy, nie przestając jednocześnie być sobą... To było niezwykłe uczucie i Weronika chciała je zatrzymać, ale nie potrafiła - niezwykła chwila mijała, a pozostawało tylko wspomnienie i tęsknota.”
___
Co jest najśmie­szniej­sze w ludziach:

Zaw­sze myślą na od­wrót: spie­szy im się do do­rosłości, a po­tem wzdychają za ut­ra­conym dzieciństwem. Tracą zdro­wie by zdo­być pieniądze, po­tem tracą pieniądze by odzys­kać zdro­wie. Z troską myślą o przyszłości, za­pomi­nając o chwi­li obec­nej i w ten sposób nie przeżywają ani te­raźniej­szości ani przyszłości. Żyją jak­by nig­dy nie mieli um­rzeć, a umierają, jak­by nig­dy nie żyli.
___
Czy wszys­tko po­zos­ta­nie tak sa­mo, kiedy mnie już nie będzie? Czy książki od­wykną od do­tyku moich rąk, czy suk­nie za­pomną o za­pachu mo­jego ciała? A ludzie? Przez chwilę będą mówić o mnie, będą dzi­wić się mo­jej śmier­ci - za­pomną. Nie łudźmy się, przy­jacielu, ludzie pog­rze­bią nas w pa­mięci równie szyb­ko, jak pog­rze­bią w ziemi nasze ciała. Nasz ból, nasza miłość, wszys­tkie nasze prag­nienia odejdą ra­zem z na­mi i nie zos­ta­nie po nich na­wet pus­te miej­sce. Na ziemi nie ma pus­tych miej­sc.
___
Pa­miętam każdą wspólnie spędzoną chwilę. A w każdej było coś wspa­niałego. Nie pot­ra­fię wyb­rać żad­nej z nich i po­wie­dzieć: ta znaczyła więcej niż pozostałe.
___
Rzeczy, które widzi­my [...] to te sa­me rzeczy, które is­tnieją w nas. I nie ma żad­nej in­nej rzeczy­wis­tości prócz tej, jaką ma­my w so­bie. Dla­tego też większość ludzi żyje tak niereal­nie, po­nieważ zewnętrzne ob­ra­zy uważają za rzeczy­wis­tość, a swe­go włas­ne­go świata wca­le nie do­puszczają do głosu. Można być wte­dy na­wet szczęśli­wym. Lecz z chwilą, gdy poz­na się już raz tam­to, in­ne, nie ma się już wy­boru i nie może iść drogą, którą obiera większość. Sin­clai­rze, dro­ga owej większości jest łat­wa, a nasza trud­na. Chodźmy.
 

 
“Nagle zdajesz sobie sprawę, że wszystko się skończyło. Na zawsze.
Nie ma już powrotu. Czujesz to.
I próbujesz zapamiętać w którym momencie się to wszystko zaczęło.
I odkrywasz, że zaczęło się wcześniej niż myślisz. Dużo wcześniej.
I to w tej chwili zdajesz sobie sprawę, że to wszystko zdarzyło się tylko raz.”
___
“Aż wreszcie zdajesz sobie sprawę, że całe życie obijałeś się bez celu, czekając aż coś się zdarzy, coś wyjątkowego, coś naprawdę ważnego. Ale nie dzieje się nic, płynie tylko czas. (…) Człowiek czeka i czeka, jakby życie było pieniędzmi ulokowanymi w banku, depozytem, który zostanie kiedyś wypłacony, przyszłą fortuną. A potem otwierają mu się oczy i widzi, że życie to tylko drobne, które ma właśnie w tylnej kieszeni.”
___
“Wszystko, co kiedykolwiek kochałeś, odrzuci cię albo umrze.”
___
“Chciałabym krzyczeć o pomoc, lecz za bardzo się boję, że nikt nie ruszyłby mi wówczas na ratunek. Wolę się łudzić.”
___
“Nic nie mówisz. To nieśmiałość czy wstręt do ludzi ?”